Westerplatte. W obronie prawdy Zobacz większe
44,99 zł
19,99 zł

Westerplatte. W obronie prawdy

Uwaga! Ostatnie egzemplarze

Autor: Mariusz Borowiak  
Format: 17 x 24 cm
Stron: 360
Wydanie: 4.
Oprawa: twarda, foliowana
Data wydania: 2012
ISBN: 978-83-7020-492-1

   Książka ujawnia wiele nieznanych faktów z przebiegu walk, lecz przede wszystkim przedstawia kulisy dowodzenia obroną Wojskowej Składnicy Tranzytowej na Westerplatte w dniach 1-7 września 1939 roku. Rzetelnie opracowane dokumenty i relacje pokazują, że to nie major Henryk Sucharski lecz kapitan Franciszek Dąbrowski był rzeczywistym dowódcą obrony. Po latach przemilczeń i zafałszowań po raz pierwszy dowiadujemy się o prawdziwym przebiegu wydarzeń. Publikacja przedstawia opis polskiego piekła - jak to dyletanci oraz cwaniacy zawłaszczali sobie przeszłość, przemilczając niewygodną prawdę. Książka bogato ilustrowana, poprawiona i uzupełniona.

   Mariusz Borowiak (ur. 1964), autor 16 książek o tematyce historycznej, współautor haseł do encyklopedii i m.in.: Plamy na banderze, Mała flota bez mitów t. 1-2, Admirał Unrug 1884-1973, ORP Gryf. Największy okręt bojowy Polskiej Marynarki Wojennej, Stalowe drapieżniki. Polskie okręty podwodne w wojnie, Zapomniana flota. Mokrany. Zajmuje się dziejami Polskiej Marynarki Wojennej w latach 1918-1947 oraz historią niemieckiej floty podwodnej podczas II wojny światowej. W przygotowaniu U-Booty typu II i Zabójcy U-Bootów. Bitwa o Atlantyk 1939-1945.

Książka [Mariusza Borowiaka] jest najpełniejszym przedstawieniem kontrowersji wokół postaci Sucharskiego.
                                                                                                                    „Rzeczpospolita”

Książka ostatecznie rozstrzyga prawdę o realiach obrony Westerplatte, o ludziach związanych i z walką, i z jej kultywowaniem. […] Jest to jedna z najcenniejszych prac popularnonaukowych, jakie powstały na temat obrony Westerplatte. W dodatku napisana świetnym językiem.
                                                                                                                               „Głos Wielkopolski”


  Od Autora

      Niniejsze czwarte wydanie „Westerplatte. W obronie prawdy” trafia do rąk Czytelników po jedenastu latach od ukazania się pierwodruku książki. W porównaniu do ostatnich dwóch wydań publikacji w 2008 roku, gdzie tekst został poprawiony i uzupełniony oraz dokonałem selekcji w doborze materiału ilustracyjnego, także teraz wprowadziłem dalsze zmiany.
      Niniejsze wydanie książki o losach obrońców Wojskowej Składnicy Tranzytowej na Westerplatte w dniach 1 – 7 września 1939 roku, trafia na półki księgarskie przed premierą filmu fabularnego „Tajemnica Westerplatte” w reżyserii Pawła Chochlewa. Postanowiłem uzupełnić książkę o kolejne zdjęcia archiwalne, dzięki uprzejmości p. Elżbiety Hojki, córki kapitana Franciszka Dąbrowskiego oraz wzbogaciłem materiał ilustracyjny o kilkanaście fotosów z planu filmowego autorstwa pp. Uli Marchwiak i Dariusza Krysiaka. W tym miejscu składam podziękowanie p. Jackowi Samojłowiczowi, producentowi filmowemu i p. Małgorzacie Czyżyckiej z Film Media S.A. w Warszawie oraz Robertowi Żołędziewskiemu (odtwórca roli kapitana Dąbrowskiego) za pomoc w umożliwieniu wykorzystania w publikacji „Westerplatte. W obronie prawdy” ww. fotosów. Zaszła także zmiana tekstowa, został dopisany rozdział pt. „Od książki do filmu”.
      Mam nadzieję, że kolejny raz moja książka spotka się z szerokim zainteresowaniem i będzie pretekstem do kontynuowania dyskusji wśród czytelników.
                                                                                                                         Mariusz Borowiak
                                                                                                                  Cielimowo, maj 2012
      
  Mój pierwszy kontakt z Mariuszem Borowiakiem miał miejsce na jesieni 2004 roku. Wówczas ukończyłem swój debiutancki film fabularny „Takie życie” i po powrocie z USA zastanawiałem się, jaka będzie moja kolejna produkcja.
    O nowym spojrzeniu na obronę Westerplatte, które popularyzuje w swej książce Mariusz, dowiedziałem się z prasy. Gdy udało mi się w końcu dotrzeć do autora i gdy poinformowałem go o swoich planach filmowych, w pierwszym momencie, jak pamiętam, potraktował mnie chyba niezbyt poważnie. A raczej, ponieważ nie podzielił w pierwszym momencie mojego ogromnego entuzjazmu, którym byłem przepełniony, uznałem, że nie jest zainteresowany współpracą. Dziś wiem, że Mariusz po prostu jest takim człowiekiem. Chłodnym okiem naukowca długo przygląda się z dystansu, ale w końcu zapala się do pomysłu, który uzna za sensowny. Poświeciłem wówczas zbyt mało czasu, by Mariusza przekonać do pomysłu.
    Początkowo wymieniliśmy jedynie spostrzeżenia na temat książki, zadałem kilka ważnych dla mnie pytań, na które otrzymałem zadowalające odpowiedzi i nasz kontakt na lata się urwał. W międzyczasie autor „Westerplatte w obronie prawdy” zdążył zmienić adres zamieszkania, numer telefonu, a nawet adres mejlowy, co skutecznie utrudniło nam dalszą znajomość.
    Gdy w 2008 roku ukończyłem scenariusz i przystąpiłem do realizacji filmu, byłem przekonany o słuszności swego postępowania i niejako niesiony autorytetem twórcy „Westerplatte w obronie prawdy” nie przeczuwałem niczego złego. Nie spodziewałem się, że w związku z moją pracą może wybuchnąć ogromna, ogólnonarodowa histeria. Niestety Mariusz zdążył zapomnieć o naszym kontakcie sprzed lat i o tym, że scenariusz oparty jest na jego książce. Przedstawienie kilku fabularyzowanych scen w krzywym zwierciadle przez media w trakcie agresji na „Tajemnicę Westerplatte” spowodowało, że Mariusz, nie znając scenariusza, w pierwszym momencie był bardzo przeciwny mojemu filmowi.
Na szczęście, zmuszony sytuacją, szybko do niego znów dotarłem i zaproponowałem, by zapoznał się materiałem źródłowym, czyli moim scenariuszem. To całkowicie zmieniło jego stosunek do mnie i do filmu.
    Dziś, kiedy film „Tajemnica Westerplatte” jest na ukończeniu, chcę gorąco podziękować Mariuszowi za trud, jaki włożył i wkłada na co dzień w odkrywanie „białych plam” polskiej historii. Chcę również podziękować za wsparcie, jakiego mi udzielił w tych trudnych dla mnie i dla filmu chwilach.
    Bez książki „Westerplatte w obronie prawdy” nie byłoby „Tajemnicy Westerplatte”. Czerpałem całymi garściami z tej publikacji. To prawdziwa kopalnia wiedzy na temat obrony półwyspu, a szczególnie na temat nowego na nią spojrzenia. Jest to do dziś jedyne opracowanie tematu, które wyczerpująco opowiada o obronie, jak i o tym co stało się po bitwie, już w Polsce Ludowej. Książkę „Westerplatte w obronie prawdy” bez wahania mogę polecić każdemu, kto choć trochę interesuje się historią Polski bez zakłamań i przeinaczeń.

                            Paweł Chochlew
                        Reżyser filmu „Tajemnica Westerplatte”

Osowiec, 28 lutego 2012 r,

 

Recenzje książki m.in. na stronach

www.pasje-fascynacje-mola-ksiazkowego.blogspot.com/2012/11/westerplatte-w-obronie-prawdy-mariusz.html

http://www.granice.pl/recenzja,westerplatte--w-obronie-prawdy,6473

 

Pierwsza recenzja filmu "Tajemnice Westerplatte" na stronie

http://www.kinoradio.pl/czytaj/notes/Nie_dla_idiotow-4-617

 

Opinie czytelników:

Napisz opinię

Westerplatte. W obronie prawdy

Westerplatte. W obronie prawdy

Uwaga! Ostatnie egzemplarze

* Pola wymagane



Klienci którzy zakupili ten produkt kupili również: